Drogowiec postawił się Radomiakowi II w Radomiu

Sparingowa porażka Drogowca Jedlińsk ze wzmocnionym zawodnikami z pierwszoligowego zespołem Radomiaka II Radom, na pewno ujmy naszej ekipie nie przynosi. Przeciwnie, długim fragmentami pierwszej połowy, jedlińszczanie dotrzymywali kroku rywalowi, obejmując prowadzenie 2:0.

Wydawało się, że po ciężkim tygodniu treningów, piłkarze Drogowca będą bardziej ociężali niż radomianie, z których wielu jest już gotowych na grę w Fortuna 1. Lidze. Tymczasem to nasza drużyna lepiej weszła w to spotkanie. Nie miała może zbytniej przewagi, ale była zdecydowanie skuteczniejsza.

Objęliśmy prowadzenie, kiedy Piotr Dobosz objechał na lewej stronie boiska Chamsa Faraji, mocno dośrodkował w środek pola karnego, a wbiegający Mykola Kcharchuk umieścił piłkę w siatce. Minęło kilka minut, a tym razem testowany w Drogowcu Sebastian Wcibisz otrzymał piłkę na lewej stronie, wbiegł w szesnastkę, przełożył futbolówkę na prawą nogę i z ostrego kąta, mierzonym uderzeniem, podwyższył wynik spotkania.

W radomskiej ekipie dwukrotnie błysnął strzałami zza pola karnego (raz bezpośrednio z rzutu wolnego) Marcin Kluska, doprowadzając do remisu jeszcze przed przerwą.

W drugiej połowie, zmiennicy Radomiaka wykazali się wyższością nad zmiennikami z Jedlińska. Co prawda kiedy gospodarze wyszli na prowadzenie, wyrównał jeszcze Bartłomiej Grzywacz, ale potem znów Kluska i Maciej Filipowicz, zapewnili zwycięstwo Radomiakowi.

Za tydzień Drogowiec rozegra ostatni tego lata sparing, kiedy to w sobotę 3 sierpnia zmierzy się na wyjeździe z Jodłą Jedlnia-Letnisko.

RADOMIAK II RADOM - GKS DROGOWIEC JEDLIŃSK 6:3 (2:2)
Bramki:
Kluska (32., 40., 79), Białogłowicz (76.), Filipowicz (82., 84 - karny) - Kharchuk (15.), Wcibisz (24.), Grzywacz (78.)
Drogowiec: Król - Nowakowski, Mortka, Kobylarczyk, Omelchuk, Pawelec, Kharchuk, Michalski, Dobosz, Wcibisz, Czerwiński oraz Samb, Grzywacz, Czyż, Woźniak, Skowroński, Bilski, Rdzanek, Zenik.